To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Mercedes W202
Forum w202.pl Klasy C

Zrób To Sam - Wymiana tulei wahliwej in home

mlody21989 - 25 Maj 2013, 17:38
Temat postu: Wymiana tulei wahliwej in home
Witam zaznaczam że nie ponoszę odpowiedzialności za szkody i robisz to na własną odpowiedzialność :P

Poziom trudności: średni (jak nie umiesz wymienić tarczy hamulcowej odpuść)

czas pracy: 2-3 H jedna strona (mi tak zajęło drugi raz dałbym rade szybciej :) )

no to zaczynamy:

na początek zakup nowej tulei


później tworzymy nasz ściągacz, no chyba że ktoś woli kupić z allegro, koszt własnego ściągacza może wahać sie w granicach 50-60 zeta w zależności jak dobrze mamy wyposażony garaż. to teraz tak co nam będzie potrzebne:
-nasadka na 3/4 cala 41
-pręt gwintowany m14
-śruba m14 na 120mm długa
-kilka nakrętek m14
-kilka podkładek m14 zwykłych i powiększanych
-kilka podkładek m16 zwykłych i powiększanych

po złożeniu coś tak będzie wyglądać


do reszty zestawu będziemy potrzebować:
-lewarka typu żaba będzie najlepszy
-klucz oczkowo-odgięty 16-17
-klucz 22
-zestaw kluczy torx ewentualnie klucz t30 (chyba)
-zestaw kluczy nasadowych z grzechotka (najważniejszy 22 :P )
-kobyłki pod samochód
-MŁOTEK (często może być potrzebny :D )
-lampa warsztatowa
-WD-40/ CX-80/ SVITOOL/albo coś takiego
-piwko (ale po pracy)
- ewentualnie mogłem o czymś zapomnieć ale podstawowe narzędzia potrzebne wypisałem.

To czas na część właściwą:

Podnosimy samochód i odkręcamy tylne koło po stronie od której chcemy wymienić tuleje (chyba nie muszę opisywać jak to zrobić )

i teraz ważna rzecz odkręcamy zacisk, mi najłatwiej jest kluczem oczkowo odgiętym i będziemy potrzebować albo 16 albo 17, i zwalamy tarcze hamulcową (klucz torx ) zacisk możemy podwiesić żeby nam nie przeszkadzał. Odginamy osłonę tarczy hamulcowej do siebie (tak ta blachę :P ) jej dolną część.

stawiamy samochód na kobyłkach tak żeby tylny wahacz zwisał swobodnie, przy użyciu lewarka żaby podnosimy sam wahacz delikatnie do góry (z wyczuciem żeby całego samochodu nie podnosić znowu) dzięki temu łatwiej nam będzie wyciągnąć/wybić śrubę z tulei.

to ta śruba zaznaczona w czerwonym kółku, jak mnie pamięć nie myli to klucz 22 będzie nam potrzebny, u mnie po odkręceniu wyszła bez problemów.

upewniamy się czy samochód stabilnie stoi na kobyłkach i opuszczamy wahacz (oczywiści po wygnieceniu śruby z tulei), powinien odłączyć się od piasty jeśli nie przekładamy lewarek pod piastę i podnosimy, powinien nam się ukazać taki widok:



i oto widzimy całą przyczynę psików i niezbyt miłych komentarzy innych ludzi :oops:

pryskamy z obu stron cała tuleję jakimś wd-40 i zwracamy uwagę z której strony jest wycięty taki delikatny stożek w piaście na około tulei od tej strony musi być założona nasadka( z prawej strony jest z tyłu na zdjęciachto widac)
bierzemy w łapki śrubę m14 podkładkę powiększana m14 i wkładamy ja od przodu przez tuleje, z drugiej strony zakładamy nasadkę 41 podkładkę m16i nakrętkę całość coś powinna wyglądać tak :


I teraz z jednej strony klucz 22 z drugiej grzechotka z przedłużką i nasadką 22 i skręcamy, cały czas obserwujemy co dzieje się z tuleją.
Nasadka powinna być tak ustawiona żeby stara tuleja wchodziła idealnie i środek nasadki.
W pewnym momencie tuleja powinna zacząć się wciągać w nasadkę w tym momencie ściągamy nasz ściągacz i jeszcze raz spryskujemy tuleje np. wd-40, przerwa na papierosa. :wink: .

zakładamy ściągacz s powrotem i skręcamy dalej aż do momentu aż tuleja zacznie wychodzić z piasty. Według mnie istnieje ryzyko rozwalenia całej tulei ale na szczęście u mnie wyszła bez problemu, inaczej sprawy się komplikują i całą piastę demontujemy i na prasę musi iść. Ale lepiej być dobrej myśli 8) powtarzam to robicie na własne ryzyko

Jeśli wszystko pójdzie dobrze ukaże nam sie taki widok :


a stara tuleja zostanie nam w nasadce :


dokładnie czyścimy miejsce po tulei w piaście,
delikatnie smarujemy olejem silnikowym/wazelina techniczna,
tym razem dajemy ściągacz odwrotnie i tu może być potrzebny pręt gwintowany bo długość śruby może być trochę za mała, od tej strony która wyszła nam stara tuleja wkładamy nową dajemy podkładkę i nakrętkę i skręcamy,
cały czas obserwujemy co dzieje się z tuleja jeśli w pewnym momencie tuleja stanie rozkręcamy ściągacz, bierzemy rurę lub cokolwiek o średnicy większej niż środek tulei ale nie większej niż jej zewnętrzna średnica (u mnie przypasowało ucho doholowania od jakiegoś samochodu, chodzi o to żeby nie uszkodzić środkowej wahliwej części tulei) i walimy młotkiem :P parę razy żeby ja delikatnie wbić.

Zakładamy ściągacz znowu i skręcamy (pamiętajmy odwrotnie jak przy demontażu tulei).

Skręcamy do tego momentu aż tuleja będzie z od stron tak samo schowana w piaście.

Niestety przy składaniu zdjęć już nie robiłem ale postaram sie opisać tak ja potrafię.

Po wprasowaniu tulei spuszczamy piastę z lewarka i podkładamy lewarek pod wahacz i go delikatnie unosimy.

teraz trzeba użyć trochę siły

celujemy piasta w wahacz i wpychamy ja tak jak było s powrotem,
śrubokrętem/ mniejsza śruba staramy sie ułożyć otwór w tulei tak żeby zgadzał sie z otworem z wahaczu, jeśli to nam uda wkładamy śrubę która wyciągnęliśmy ( ja musiałem jej delikatnie pomóc młotkiem) skręcamy dość mocno ewentualnie śrubę można posmarować klejem do gwintów. (ja zwykle sprawdzałem jeszcze dwa razy moc do ciągnięcia śruby)
Odginamy osłonę tarczy hamulcowej do stanu przed operacją i zakładamy tarcze hamulcową, zacisk.
Lewarek dajemy pod próg uwalniamy kobyłki przykręcamy koło.

SPRAWDZAMY CZY MAMY WSZYSTKIE KLUCZE I CZY CZASEM NAM COŚ ZA DUŻO NIE ZOSTAŁO (ŚRUBY, NAKRĘTKI) JAK ZOSTAŁO ZA DUŻO ALBO ZA MAŁO TO SZUKAMY

Opuszczamy samochód z lewarka i możemy iść wypić piwo :D

Nie jestem mechanikiem i nie krzyczeć że coś źle nazwałem albo nie tak zrobiłem po wymianie już trochę km przejechałem i wszystko jest ok

grzsol5275 - 25 Maj 2013, 18:06

Fajny manual pogratulowac :mrgreen: napewno nie jednemu pomoże
Gniewko20 - 26 Maj 2013, 09:38

Będę testował :mrgreen: U mnie w mieści krzyczą sobie za takie coś 60-70zł za stronę.
mlody21989 - 26 Maj 2013, 13:57

mój mechanik krzyknął 2 stówki za stronę ale to liczył sie z tym że będzie musiał piastę wyciągać na prasę :P więc sam wolałem spróbować :)
grzsol5275, podziękować i też mam taka nadzieje :)

Piotrek1401 - 1 Czerwiec 2013, 02:07

Jak się komuś rozsypie tuleja podczas wyciągania (tak było w moim przypadku) to jeszcze nie jesteśmy skazani na prasę. Kupujemy np. w Castoramie mufę do rur o średnicy większej niż tuleja (około 5-10zł),grubą podkładkę która się oprze o mufę (zwykła się pognie i pęknie) oraz śrubę klasy min. 8.8 żeby nie ścięło gwintu lub żeby nie pękła.
Do tego dobieramy klucz nasadowy o średnicy odrobinę mniejszej od tulei i składamy z tego ściągacz. Mi idealnie wpasowała się nasadka 30, była mniejsza od tulei o niecały milimetr. Gwint śruby można potraktować smarem ponieważ będziemy musieli użyć dość dużej siły.

Dodatkowo warto się wyposażyć w pół metrową rurkę na klucz bo bez niej może być problem żeby ruszyć z piasty kołnierz tulei ;)

mlody21989 - 26 Lipiec 2013, 07:21


tak wygląda jak prawie wychodzi i w tym wypadku jest ryzyko że mogła sie rozwalić do końca ale wyszła w całości. Ważne żeby oczyścic dobrze ten rant w koło tulei i z tego co zauważyłem obie wychodzą w kierunki do tyłu.

do wprasowywania dodałem jeszcze ucho holownicze od jakiegoś samochodu. Akurat idealnie pasowało na ta środkową cześci tulei a omijało tą w która przychodzi śruba z drugiej strony oczywiście nasadka.

wito74 - 30 Czerwiec 2015, 21:02

mlody21989 napisał/a:
to ta śruba zaznaczona w czerwonym kółku, jak mnie pamięć nie myli to klucz 22 będzie nam potrzebny


Płaski lub oczkowy 22 i nasadka 21 z przedłużką jak nie będziemy ściągać tarczobębna (ja nie ściągałem)

MateM - 7 Styczeń 2017, 12:55

koledzy pomóżcie... u siebie probowalem rozłaczyć wachacz od piasty i za cholere sie nie da. nakretka sie odkrecila bez problemu ale sruba ani drgnie. mlotek ani nic nie chce pomoc. wyciagnalem cala tylna piaste z dolnym wachaczem i nie wiem jak podejsc do tematu... wybijac to na sile czy moze jest jakis sposob zeby wyszla ta sruba...
mariuszt0 - 7 Styczeń 2017, 13:26

MateM, staraj sie śrubą kręcić, powinno pomóc. Masz klucz pneumatyczny?
MateM - 7 Styczeń 2017, 13:39

mariuszt0, kręcę śrubą, ale obraca się razem z tuleją... klucza pneumatycznego niestety nie posiadam... chyba spróbuje wsadzić to w imadło i na siłę wycisnąć tą śrubę z wahacza...
mariuszt0 - 7 Styczeń 2017, 14:16

Dobry pomysł i to jest nauczka żeby nie wkładać śrub na sucho :D ja u mnie musiałem drążek z tyłu prawy ten do zbieżności wyciąć bo też zapiekło w tulejce
MateM - 7 Styczeń 2017, 14:20

mariuszt0, nauczka jak cholera, bo męczę się z tym od 2 dni, tak samo jak z tarczą kotwiczną, a to dopiero jedna strona z tylu, zamiast wszystko sprawnie rozebrać i zabrać się za walkę z rdzą to się piep*** z rozkręcaniem. Najgorsze jest to, że śruby chyba nigdy nie były ruszane, a na pewno nie były ruszane odkąd mamy to auto czyli od 2004r.
mariuszt0 - 7 Styczeń 2017, 21:21

MateM, masz może naftę w domu? Spróbuj nią zalać, całej roboty nie zrobi ale może pomóc przy późniejszej próbie wyciskania, później 2 nasadki musisz dobrać i użyć imadła jak prasy, ewentualnie poświęcić śrubę i wyciąć ją z wahacza, ale to już w ostateczności
MateM - 7 Styczeń 2017, 23:32

mariuszt0, bede z tym walczyl. tuleja i tak idzie dp wyrzucenia wiec sie nie przejmuje ;) nie chce po dobroci to podda sie sila ;)
mariuszt0 - 7 Styczeń 2017, 23:36

Tulejka to wiadomo że złom, ale jak śrubę byś chciał też wymienić to tnij i po sprawie, ale jak nie chcesz jej zmieniać to jedynie zostaje kombinowanie :D


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group